fotografia ślubna reda

 

Nie trzeba było nic wymuszać, nie trzeba było namawiać. To był ślub z miłości, ślub pełen emocji i wzruszeń. Agata i Mirek to cudowna, wesoła para. Oboje po przejściach, ale wreszcie trafili na właściwe drugie połówki. Poznali się w sklepie, w którym Agatka pracuje. I ich znajomość przerodziła się w miłość. Nie zastanawiali się długo. Porzucili swoje dotychczasowe życie w imię miłości.

Wspaniale się patrzy na takich zakochanych ludzi. Cieszę się, że mogłam towarzyszyć im w tym najważniejszym dniu, wykonując reportaż z ich ślubu. Towarzyszyłam im od gwarnych i radosnych przygotowań, poprzez wzruszający ślub kościelny w Gdyni, po świetną zabawę na weselu w Redzie (nie będę ukrywać, objadłam się też przeraźliwie – jedzenie było pyszne, a wszyscy ciągle zachęcali do jedzenia). Czułam się jak wśród w swoich. I tak chcę zawsze pracować 🙂 (może tylko nie zawsze muszę aż tyle jeść 🙂 )