Historia Naszej znajomości jest długa 🙂

Z Agą poznałyśmy się na weselu jej przyjaciółki ponad 5 lat temu. Ja robiłam tam zdjęcia, ona była gościem. W zasadzie szybko okazało się, że znamy się jeszcze z innej strony. Otóż dość regularnie robiłam zakupy w miejscu, w którym pracowała Agnieszka.

Potem Nasze drogi zeszły się, gdy postanowiłam zrobić sobie swój pierwszy tatuaż, a na swojego tatuatora wybrałam Adriana – Agi narzeczonego.

Wówczas umówiliśmy też się na pamiątkową sesję rodzinną, którą Aga postanowiła zorganizować zaledwie dwa dni przed ich ślubem, jako prezent dla Adriana.

Pojechaliśmy wcześnie rano na plażę na Oksywiu. Był to początek upalnego dnia i słońce paliło nas w buźki.

Żeby mała Alicja nam się nie ugotowała, oraz żeby uniknąć roztopienia uwinęliśmy się szybciutko. Ale udało nam się zrobić parę pamiątkowych rodzinnych zdjęć, a nawet kilka ujęć zakochanych w sobie rodziców.

Ta trójka to wspaniała rodzinka, zwariowana, ale kochająca się na zabój! Uwielbiam ich <3