Podpisuję się obiema rękami pod stwierdzeniem, że „Talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu, nie mogą stworzyć doskonałego mistrza”, dlatego cały czas się rozwijam, szkolę, nabywam wiedzę, poszerzam horyzonty.

Co już zrobiłam w tym kierunku?

  • Roczny kurs fotografii analogowej i wywoływania zdjęć w ciemni  – aby poznać tajniki pierwszej fotografii.
  • Dwuletnia Policealna Szkoła Fotograficzna im. Jerzego Hejbera (z tytułem plastyk – fotograf) – aby zgłębić podstawy i nabyć pewności w fotografowaniu
  • Kurs Liturgiczny – zezwolenie na fotografowanie podczas uroczystości sakralnych w kościołach – aby wiedzieć jak się zachować, co wolno, a czego nie – podczas gdy robię zdjęcia na Waszych uroczystościach takich jak ślub, I komunia Św., czy chrzest Św.
  • Policealna Szkoła – grafika komputerowa (z tytułem Grafik DTP) – aby lepiej obrabiać Wasze zdjęcia, aby składać albumy, aby przygotowywać sobie materiały reklamowe itp.
  • Boring Workshop 3 (2019)- spotkanie i szkolenie pod okiem niesamowitych najważniejszych ludzi ze świata fotografii ślubnej – Ross Harvey, Benj Haisch, York Place Studios, oraz Aga Tomaszek, White Smoke Studio, a także mistrzyni portretu Paulina Duczman.

 

 

 

 

Coś o mnie? Nazywam się Estera i mam czerwone włosy.

Robię zdjęcia, bo to potrafię najlepiej. Lubię poznawać nowych ludzi, podróżować, dobrze się bawić – a na to pozwala mi fotografowanie. Czasem trochę kreuję rzeczywistość, czasem podpatruje i fotografuje z ukrycia.

Jak to się zaczęło?

Pomysłów na siebie miałam od dziecka milion na minutę i do każdego podchodziłam poważnie. Chciałam być listonoszem, piosenkarką, prywatnym detektywem, weterynarzem, albo prowadzić własne biuro. Na etapie listonosza – roznosiłam listy mojej rodzinie, piosenkarki – nagrywałam piosenki na kasety (o zgrozo!), prywatnego detektywa – zrobiłam sobie legitymację, sztucznego wąsa i prowadziłam śledztwa…..

Pierwszy aparat? Kompakt na klisze z Makro, na który zbierałam drobniaki od rodziców chyba z pół roku. Głównym obiektem moich fotografii był mój puchaty kot. Zdjęcie poniżej 🙂

Gdy miałam 16 lat, złapałam za aparat podczas ślubu mojego brata i tak już zostałam za obiektywem do dziś.

W 2012 powstało Vesperr Studio. Dlaczego Vesperr?
Jestem kinomaniakiem, więc natchnął mnie James Bond – Casino Royale i piękna Vesper Lynd, grana przez Eve Green.
Oglądając ten film w kinie, jakieś 6 lat wcześniej, pomyślałam:
„To jest to, Vesper, jak założę kiedyś działalność, tak nazwę swoją markę!” Na drodze ewolucji powstało Vesperr Studio.

Mam w sobie dużo energii moje zdjęcia więc są pełne kolorów i energetyczne.

Prywatnie poza fotografią kocham słuchać muzyki, szczególnie na żywo, oglądać filmy i seriale a także czytać książki. Uwielbiam też podróże i aktywne spędzanie czasu (wycieczki rowerowe, siłownia, sporty zimowe).

 


Zakres mojej pracy:

Fotografia ślubna

Fotografia dziecięca rodzinna ciążowa

Sesje wizerunkowe – Lookbook

Reportaże relacje z imprez uroczystości eventów

Profesjonalne sesje studyjne i plenerowe